Ząbkowanie czyli jak ulżyć maluszkowi

ząbkowanie
fot. sharyn morrow

Ząbkowanie to dla wielu rodziców pierwszy poważny sprawdzian wytrzymałości.

Niektóre niemowlęta prawie nie odczuwają skutków wyrzynania się ząbków, ale niestety dla większości maluszków ząbkowanie jest okresem bardzo bolesnym i uciążliwym. Dzieję się tak, ponieważ otwór kostny przez, który musi się przedostać zawiązek zęba jest mniejszy niż średnica korony zęba. Wyrzynanie się zębów mlecznych powoduje silny napór na sąsiadujące tkanki łączne i kostne, co przyczynia się do powstania bolesnego stanu zapalnego. Dlatego dziąsła stają się zaczerwienione, obrzęknięte, bardzo wrażliwe (proces ten pojawia się na długo przed pojawieniem się zęba). Następuje zwiększenie wydzielania się śliny (ślinotok), a dziąsła bolą i swędzą. Wszystkie te czynniki powodują, że nasze maleństwo staje się marudne, a czasami nie do zniesienia. W ostatniej fazie, kiedy ząbek już się wyrzyna przebija bardzo ukrwione i unerwione dziąsło, ale od tego momentu zarówno dziecko jak i my odczujemy wielką ulgę.

Pierwsze objawy ząbkowania można zauważyć już w 3.-4. miesiącu życia dziecka (u niektórych niemowląt nawet w 2. miesiącu).

Nikt mi nie zapowiedział, że ten czas będzie dla mnie i Marcela bardzo trudny. Nie spodziewałam się, że to nastąpi tak wcześnie, bo już w połowie czwartego miesiąca. Dlatego moje drogie mamy chciałabym udzielić wam kilka cennych rad jak radzić sobie z bolesnym ząbkowaniem u waszego dziecka. Niestety nie ma złotego środka, który spowoduje, że dolegliwości miną ot tak, ale możecie nieco ulżyć waszemu maleństwu. Zacznijmy od listy dolegliwości.

Ząbkowanie i towarzyszące temu najczęstsze dolegliwości
  • obfite ślinienie (ślinianki zabierają się ostro do pracy)
  • podrażnienie skóry
  • ból i tkliwość dziąseł
  • problemy ze snem i zasypianiem
  • ból ucha
Ząbkowanie i porady jak ulżyć maluszkowi
  • śliniaki podczas wzmożonego wydzielania śliny
  • gryzaki (najlepiej chłodne)
  • żele/maści na ząbkowanie
  • masaż
  • płynne (chłodne) posiłki
  • syrop przeciwbólowy, przeciwgorączkowy, przeciwzapalny (w większości przypadków jedyny skuteczny środek)
  • cierpliwość, wyrozumiałość, cierpliwość, wyrozumiałość…

Kiedy zaczyna się obfite ślinienie zapewne jest to znak, że maluszek już niedługo zacznie ząbkować. Proponuję zastosować śliniaki, żeby uchronić ubranka maluszka przed śliną. Śliniaki należy zmieniać tak często, jak to będzie konieczne tak, żeby dziecko miało zawsze sucho i czysto. Zaślinioną buzię delikatnie osuszajcie chusteczka, ale nie pocierajcie, żeby nie podrażnić skóry wokół ust i brody, bo to dodatkowo może powodować dyskomfort u maluszka. W razie zaczerwienienia posmarujcie buźkę kremem dla niemowląt.

Dziecko wkłada rączki do buzi, bo zapewne bardzo swędzą go dziąsełk, a także wszystko, co przyniesie mu ulgę np. klocki, drewnianą łyżkę, zabawki z wypustkami. Możemy wówczas podać mu specjalne gryzaki wypełnione żelem, które możemy schłodzić w lodówce i podać maluszkowi jako zimny okład na obolałe dziąsła. Ja znalazłam jeszcze taki wynalazek: gryzak dziąsełko. Na niego można nanieść maść na ząbkowanie i łatwo zaaplikować na dziąsła np. Calgel, Dentinox, Bobodent (żele maja działanie przeciwbólowe, znieczulające, bo zawierają lidokainę, odkażające i przeciwzapalne). Robiłam takie sztuczki, ale przyznam, że żele były mało skuteczne mojego synka. Widocznie bardzo go bolało, bo prawie cały czas płakał podczas końcówki wyrzynania się ząbka.

Dodatkowo możemy zrobić masaż naszym palcem (wcześniej dobrze umytym) lub specjalną gumową szczoteczką. Może właśnie ta metoda przyniesie ulgę waszym. Robiłam takie masaże i przyznam, że na trochę było lepiej.

Maluszek może marudzić podczas jedzenia albo zupełnie odmawiać spożywania posiłków. Zarówno ssanie piersi, jak i smoczka butelki może powodować ból rozpulchnionych i obrzękniętych dziąseł. Możecie wcześniej posmarować dziąsła żelem albo spróbować podać mleko za pomocą łyżeczki. Dla starszego dziecka, które zjada już posiłki stałe proponuję przygotować je w postaci papki, żeby nic nie podrażniało i tak już obolałych dziąseł. Posiłki i napoje można podawać w temperaturze pokojowej lub schłodzone, żeby dodatkowo ulżyć w bólu.

Kiedy zauważymy, że dziecko ma problemy ze snem i zasypianiem możemy podać mu przed snem środki zawierające paracetamol w czopku lub syropie lub leki przeciwbólowe na bazie ibuprofenu.

Zdarza się, że maluszkowi dokucza ból ucha – najczęściej jest to dokuczliwe, gdy wyżynają się zęby trzonowe. Ból dziąsła, spowodowany wyrzynającym się zębem, promieniuje do policzków i uszu, wywołując ból. Dziecko może wtedy pociągać lub szarpać za ucho pokazując nam w ten sposób, co mu dolega. Jednak takie same objawy obserwuje się przy zapaleniu ucha, więc warto skonsultować się z lekarzem, aby je wykluczyć.

Ząbkowaniu może towarzyszyć gorączka. Możemy wówczas podać środki, które ją obniżą np. paracetamol.

Ja stosowałam syropy przeciwbólowe, bo tylko w ten sposób mogłam ułatwić Marcelowi przetrwać ten trudny czas. Dodatkowo jak było już bardzo ciężko nosiłam go na rękach, tuliłam, śpiewałam coś pogodnego.

Jedyne co mogę dodać na pocieszenie to to, że nasze maluszki nie pamiętają tego trudnego okresu ząbkowania. Życzę dużo siły i cierpliwości. Nagrodą będzie śliczny uśmiech dziecka z pierwszymi ząbkami mlecznymi. Bezcenne :)

A.

2 KOMENTARZE

  1. ząbkowanie to dla wielu maluszków i rodziców trudy okres, u nas też tak było, wkłądanie wszystkiego do buzi, nieprzespane noce, marudzenie, gorączki i wiele innych, u nas sprawdzały się gryzaczki schłodzone oraz syropek milifen który skutecznie radził sobie z goraczką i bólem, poleciła mi go farmaceutka, dostałam bez recepty

    • Jeżeli chodzi o syropki polecam zapytać zawsze o tańsze odpowiedniki :) sama przepłacałam przez pewien czas aż w końcu eureka! znalazłam ten sam lek, dużo tańszy!!!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ