Poczytaj mi mamo, poczytaj mi tato

poczytaj mi
fot. www.soswlupki.powiat.pisz.pl/kampania

Poczytaj mi, czyli cała Polska czyta dzieciom

Czytając dziecku przez 20 minut dziennie rozwijamy w w nim dziecku dobre nawyki. W ten sposób możemy po całym dniu zabiegania i braku czasu, na chwilę przystanąć, oddać się lekturze i przede wszystkim spędzić chwilę z potomstwem. Poczytaj mi. Kiedyś usłyszycie te magiczne słowa i będziecie wdzięczni, że dziecko samo chce usłyszeć z waszych ust bajkę. Nie puszczoną z płyty, nie wyświetlaną na projektorze tylko taką, którą sami mu przeczytacie.

Wiadomo, że niemowlak, jeszcze nie jest w stanie wysłuchać opasłej książki (więcej piszę TUTAJ). Wiadomo, że na początku niemowlakowi pokazujemy jedynie zwierzątka, kolory, nazywamy części ciała. Dopiero nieco później  po ukończeniu roku możemy zauważyć, że dziecko powoli zaczyna słuchać bajek. Niech was to nie zniechęca, możecie już w jedenastym miesiącu zacząć, jednocześnie pokazywać, co jest na ilustracjach, a dodatkowo czytając kawałek bajki. Sami zobaczycie, że nie minie miesiąc, a dziecko będzie zainteresowane nie tylko tym co się dzieje na obrazkach, ale doceni także wasz głos. Możecie np. pokazując kurę naśladować dźwięk jaki wydaje ko-ko itd.

Kluczem do sukcesu jest dobór lektury. W sklepach mamy niezliczoną liczbę pseudoksiążek, grających, świecących itd. Niestety, wśród nich nie odnajdziemy tych cennych, które wniosą odrobinę dobrej polskiej literatury w życie naszego dziecka. W tym wypadku, jedynym ratunkiem jest klasyka. Książki sprawdzone, znane przez was, a nawet waszych rodziców czy dziadków. Poniżej krótka ściągawka z propozycji jakie znajdziecie na rynku.

Poczytaj mi mamo, poczytaj mi tato

Klasyka klasyk, czyli Julian Tuwim i „Lokomotywa”. Mój faworyt!

poczytaj mi
fot.merlin.pl

 

Jeszcze raz Julian Tuwim i „Słoń Trąbalski i inne wiersze”, na których wychowało się kilka pokoleń.

poczytaj mi
fot. merlin.pl

Pozycja obowiązkowa! Jan Brzechwa i jego „Androny”.

poczytaj mi
fot. empik.com

Zgrany duet, Sławomir Grabowski i Marek Nejman „Przygody kota Filemona”. Seria przygód sympatycznego kota o imieniu Filemon. Dalsze przygody kota Filemona w kolejnych książkach:  „Filemon i Bonifacy”, „Filemon”, „Bonifacy i szczeniak”, „Noc kota Filemona”.

poczytaj mi
fot. merlin.pl

Na deser autor i ilustrator Zbigniew Lengren „Gałgankowy skarb”. Bezcenna pozycja wśród książek na mojej półce!

poczytaj mi
fot. empik.com

„Burzliwe dzieje pirata Rabarbara” Wojciecha Witkowskiego

poczytaj mi
fot. empik.com

Powraca także w nasze łaski „Ferdynand Wspaniały” J.L. Kerna.

poczytaj mi
fot. www.wydawnictwoliterackie.pl

W limitowanej edycji – „Plastusiowy pamiętnik” M. Kownackiej.

poczytaj mi
fot. empik.com

„Dzieci z Bullerbyn” Astrid Lindgren.

poczytaj mi
fot. empik.com
Kilka innych propozycji

Janina Porazińska „Szewczyk Dratewka”.

poczytaj mi
fot.fabryka.pl

Maria Kruger „Karolcia”.

poczytaj mi
fot. merlin.pl

Czesław Janczarski, seria o „Misiu Uszatku”.

MisUszatek_CzeslawJanczarskiimages_product997883101140751

okladka-200

poczytaj mi
fot. merlin.pl

Na zakończenie mała ciekawostka, tęczowa książeczka. Po przekartkowaniu stron w szybkim tempie możemy zauważyć tęczę.

poczytaj mi
fot. www.archieli.com

 

Bajki na miłe zakończenie dnia. Dobranoc.

A.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ