Niemowlę nie chce spać czyli lekcja zasypiania

niemowlę nie chce spać

Niemowlę nie chce spać?

Pewnie znasz powiedzenie „śpi jak niemowlę”. Zastanawiasz się dlaczego, więc twoje maleństwo ciągle się budzi? Może ma takie usposobienie lub coś mu przeszkadza. Teoretycznie noworodek powinien w ciągu doby spać 16–20 godzin. Z upływem miesięcy czas nocnego snu się wydłuża, a ilość drzemek w ciągu dnia skraca.

Mnie dręczyło podobne pytanie, dlaczego Marcel nie potrafi sam zasnąć mimo, że jest zmęczony? Dlaczego w nocy kręci się i potrzebuje smoka, butli z wodą, czasami nawet mleka, potrzymania za rączkę i innych „pomocy”? Która z was drogie mamy nie stała przed podobnym dylematem? Zastanawialiśmy się z D. co może być tego przyczyną? Zajrzeliśmy do książki gdzie problem jest dokładnie opisany i przeczytaliśmy spory artykuł z którego wnioski płyną następujące.

Niemowlę nie chce spać, ponieważ:

  • jest głodne
  • jest mu gorąco/zimno
  • ma zatkany nos
  • miało za dużo wrażeń
  • coś je uwiera
  • jest mu niewygodnie
  • coś brzydko pachnie
  • w domu jest za głośno/za cicho
  • potrzebuje czułości
  • coś je boli

Pewnie jeszcze można by dodać kilka innych rzeczy. Staraliśmy się wyeliminować te rzeczy które można było zmienić od razu (mówię o nakarmieniu, wycięcie metek z ubrań żeby nie „gryzły”, zmiana pościeli na miłą w dotyku, zakup wygodnego materacyka itp.). Kiedy niemowlę jest chore lub coś je boli to wiadomo, że gorzej śpi, temat nie podlega dyskusji. Marcelka nic nie bolało (ma komplet zębów, na następne dopiero czekamy aż skończy roczek), był zdrowy, nos podczas wieczornej kąpieli wyczyszczony, najedzony, więc nic tylko bajeczka całusek na dobranoc i oddać się w ramiona Morfeusza. Nic bardziej mylnego. Za każdym razem kiedy zasypiał musiałam być w pokoju, trzymać go za rączkę i wtedy dopiero pokręcił się i zasnął żeby już za dwie godziny pokręcić się i zacząć marudzić, no to ciach,  podałam mu butlę z wodą, może jest spragniony, trochę wypił, smoczek w buzie, rączka Mamy i śpi. Nie minęła godzina Marcel znowu się kręci, tym razem wypadł mu smok więc ja ciach, smoka w buzie, possał i zasnął. Chwila snu żeby już po dwóch godzinach znowu zamarudzić, może tym razem jest głodny, może nie dojadł na noc i burczy mu w brzuchu, więc załadowałam mu butlę z mlekiem, zassał cała, popił jeszcze wodą, dostał smoka i śpi. Myślałam wtedy, że skoro zjadł to teraz dłużej pośpi. Na daremne się łudziłam, bo nie minęły dwie godziny znowu marudzenie. Co tym razem? Smok? Woda? Rączka? Aaaa! Po kilku miesiącach takiej męczarni powiedziałam dosyć! Ratunku! Już nie mam siły. I wtedy mój ukochany D. znalazł książkę/poradnik co zrobić gdy niemowlę nie chce spać i jak go nauczyć samodzielnego zasypiania. Można? Otóż można.

Niemowlę nie chce spać? Co zrobić żeby samo nauczyło się zasypiać i przesypiać całą noc?

Książka „Każde dziecko może nauczyć się spać. Jak uniknąć problemów z zasypianiem i przesypianiem nocy u dzieci”  (warto przeczytać nawet dla samych przykładów które u mnie wywoływały uśmiech na twarzy) i opisana w niej krok po kroku metoda zrobiła prawdziwą rewolucję w moim życiu, ale jeszcze większą w życiu Marcela. Pojęłam od razu, dlaczego mój synek tak źle spał i jak będę temu mogła zaradzić w przyszłości. Pozytywnie się zaskoczyłam. Nie powiem, że było łatwo. Metoda opisana w książce wydaje się logiczna i oczywista  natomiast zastosowanie jej na własnym dziecku nie było już takie proste. Metodę, która opisuje co zrobić gdy niemowlę nie chce spać szerzej opisuję TUTAJ.

Dzięki ogromnemu wsparciu D. udało nam się nauczyć Marcelka zasypiać i przesypiać całe noce. Dodam, że oduczyliśmy go używania smoka więc jeżeli któraś z was ma podobny problem zachęcam do lektury. Jeżeli drogie mamy wasze niemowlę nie chce spać możecie sięgnąć do podręcznika i jeżeli czujecie się na siłach i macie wsparcie partnera zastosować sprawdzoną metodę. Jeżeli macie wątpliwości lub nie czujecie się na siłach zostańcie przy swoich dotychczasowych metodach usypiania dziecka. Najważniejsze żeby tobie i maleństwu było miło i bezpiecznie. W razie jakichkolwiek pytań piszcie, postaram się odpowiedzieć i doradzić z własnego doświadczenia.

Od momentu, kiedy Marcel nauczył się zasypiać i przesypiać całe noce zaczęłam cieszyć się gdy nadchodzi wieczór, bo teraz to czas dla mnie, na mój spokojny sen i odpoczynek po całym dniu spędzonym z moim ukochanym synkiem.

Pozdrawiam,

A.

 

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ