Jesper Juul „Przestrzeń dla rodziny”

Jesper JuulJesper Juul – kilka słów o autorze

Jesper Juul (ur. 1948) – duński terapeuta rodzinny i pedagog o światowej renomie. Zawdzięczamy mu odejście od wychowania autorytarnego opartego na posłuszeństwie, karach i przemocy psychicznej lub fizycznej oraz od filozofii wychowawczego permisywizmu. Jesper Juul zbudował paradygmat wychowawczy, który prezentuje nowe spojrzenie na dziecko (dzieci są kompetentne) oraz nowy sposób wspierania go w rozwoju i socjalizacji. Podkreśla znaczenie szacunku i współdziałania we wzajemnych relacjach z dziećmi oraz propaguje dojrzałe przywództwo dorosłych. Więcej pisałam TUTAJ.

„Przestrzeń dla rodziny” wg. Jespera Juula

Wiele słyszałam o książkach napisanych przez Jespera Juula, dlatego z zainteresowaniem przeczytałam „Przestrzeń dla rodziny”. Lektura pochłonęła mnie bez reszty, z każdą stroną miałam ochotę na kolejną. Mój apetyt rósł w miarę czytania. Znakomita książka w której odnalazłam odpowiedzi na podstawowe pytania, jak rozmawiać z dziećmi, a jak wykorzystywać konflikty? Co zrobić, by nie zatracić się w roli rodzica? Jesper Juul odpowiada o swoim podejściu do wychowywania i jego kluczowych aspektach.

W rozmowie z Moniką Øien mówi o skutecznym budowaniu relacji pomiędzy członkami rodziny. Jak zdobyć autorytet bez potrzeby uciekania się do zakazów? Gdzie należy wyznaczać granice oraz dlaczego rodzice za bardzo się przejmują.
Jesper Juul propaguje podejście do wychowania pełne szacunku i zaufania do dziecka oraz – uwaga! – samego siebie i swoich potrzeb. Jego metody pozwalają pozostać partnerem i przyjacielem dziecka, będąc nadal jego rodzicem.

Jako terapeuta uczy nowego spojrzenia na wiele aspektów życia rodzinnego. Będąc świetnym obserwatorem życia potrafi trafnie definiować zagrożenia, z jakimi zmagają się współczesne rodziny. Zamiast teoretyzować wskazuje właściwe rozwiązania, pokazując drogę do znalezienia równowagi w pędzącym do przodu świecie oraz wyznacza tytułową przestrzeń dla rodziny.

Moje ulubione cytaty

„To co rodzice nazywają wychowaniem, nie przynosi żadnego efektu wychowawczego. Ich słowa wpadają dzieciom jednym uchem, a wypadają drugim. Dzieci nie robią tego, co im mówimy, one robią to, co my robimy”

– Jesper Juul – Przestrzeń dla rodziny

„Mam wrażenie, że obecnie wszyscy ludzie mają za dużo wszelkiego rodzajów bodźców. Tymczasem zbyt wiele bodźców działa na dzieci jak narkotyk. Wracają do domu niespokojne, a tu znowu są pobudzane przez rodziców. Rodzice zachowują się jak pedagodzy amatorzy, którzy uważają, że dzieciom należy organizować zajęcia albo dostarczać rozrywki.”

– Jesper Juul – Przestrzeń dla rodziny

„…, bo również dzieci potrzebują ciszy i zdziwienia – uwolnienia się od codziennego stresu i wymagań”

– Jesper Juul – Przestrzeń dla rodziny

„Moim zdaniem, największą stratą dzieci w ostatnim trzydziestoleciu jest fakt, że nie istnieje dla nich żadna przestrzeń wolna od dorosłych. Nie ma już drzewa na podwórku, gdzie mogłyby przebywać same. Dawniej dzieci kształtowały swoje kompetencje społeczne w zabawie i komunikacji z innym dziećmi. Takiej możliwości już prawie nie mają, bo nawet kiedy są razem, to dookoła stoją dorośli, którzy się do wszystkiego wtrącają. Na dodatek, często są oni tak romantycznie lub idealistycznie usposobieni, że nie tolerują żadnych konfliktów. Niewesoło jest być dzisiaj dzieckiem z tymi dorosłymi, którzy nie odstępują ich na krok. A przy tym zaczyna się w różnych środowiskach pedagogicznych mówić, że dzieci mają wielką potrzebę granic. To po prostu trudne do uwierzenia, bo życie dzieci nigdy nie było bardziej ograniczone niż teraz. Dorośli są przez cały dzień przy nich i je kontrolują.”

– Jesper Juul – Przestrzeń dla rodziny

„Pochwała nie buduje u dziecka poczucia własnej wartości. Jeśli rodzice i otoczenie zachowują się tak, jakbyś był mistrzem świata we wszystkim, to kiedy znajdziesz się w prawdziwym świecie możesz doznać szoku. Bo tam przecież znajduje się mnóstwo innych mistrzów świata. Nagle otacza cię tłum ludzi, którzy w swoich rodzinach byli numerem jeden. Rodzice, którzy w ten sposób hodują dzieci, oddają im niedźwiedzią przysługę, bo one później nie potrafią zaakceptować, że życie może sprawiać ból, że człowiek może być rozczarowany i zły. Są jak pianiści, którzy w fortepianie akceptują tylko białe klawisze. To straszna sytuacja, która czyni z dzieci uczuciowe kaleki. Wielu dorosłych, którzy wychowywali się w takich rodzinach, sądzi, że powinni się rozwieść, gdy tylko w małżeństwie pojawią się pierwsze konflikty.”

– Jesper Juul – Przestrzeń dla rodziny

„Bardzo interesujące, ale też trochę przerażające jest to, że większość rodziców przestaje obserwować swoje dzieci, kiedy nauczą się mówić. Przez pierwszych szesnaście‒osiemnaście miesięcy za wszelką cenę staramy się ustalić, które dźwięki oznaczają, że jest głodne, zmęczone itd. Kiedy jednak zaczyna mówić, zachowujemy się, jakbyśmy już wszystko o nim wiedzieli. Uważamy, że znamy je bardzo dobrze i dalej poznawać nie musimy. Nie interesuje nas obserwowanie, jak dziecko się rozwija, jak poszukuje i bada świat. Ograniczamy się tylko do informowania go o tym, co jest dobre, a co złe.

A przecież wciąż nie wiemy, kim jest nasze dziecko. Ono każdego dnia uczy się tysięcy nowych rzeczy. Malec, którego odbierasz z przedszkola, nie jest już tym samym dzieckiem, którego zostawiłeś tu rano. Przekonanie, że wiemy, co jest dla dziecka najlepsze, czyni z nas głupców. Nie wolno rezygnować z ciekawości i zaangażowania, należy studiować dziecięcy język ciała, tonację głosu, spojrzenia itd. Większość rodziców o tym zapomina i wszystko chce załatwić wychowywaniem.”

– Jesper Juul – Przestrzeń dla rodziny

Te i wiele innych cytatów zadziwiają mnie swoją autentycznością i taką prostotą. Bardzo do mnie trafiają. Czasami gorzej wdrożyć je w życie, ale wypisałam je sobie na kartce, zawiesiłam na lodówce i staram się codziennie przeanalizować jeden z nich.

A.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ