Bobas lubi wybór

bobas lubi wybór
dziecisawazne.pl

Bobas lubi wybór czyli jak rozszerzać dietę

Ta metoda wzbogacania jadłospisu pozwala niemowlęciu samodzielnie wybrać, co chce zjeść.

BLW, czyli baby-led weaning po angielsku, a po polsku „bobas lubi wybór”, staje się metodą coraz bardziej popularną również w Polsce. Niemowlę samo wybierą potrawę i samo je. Rodzice nie podają mu papek ani nie karmią łyżeczką. Po prostu pozwalają mu częstować się, stawiając miękkie i łatwe do pogryzienia jedzenie w zasięgu ręki. Maluch używa na początku własnych dłoni, a później także sztućców.

Zminimalizujemy ryzyko zakrztuszenia, jeśli będziemy pamiętać, że:

•  Malucha nigdy nie wolno zostawiać samego przy stole.

•  Dziecko powinno siedzieć prosto, przodem do stołu, w wysokim krzesełku albo na kolanach mamy lub taty. Ważne, by mogło swobodnie poruszać rękoma.

•  Należy zacząć od pokarmów, które łatwo chwycić palcami.

•  Pierwsze produkty, których malec próbuje, powinny być miękkie i łatwe do pogryzienia (a raczej przeżucia, bo wiele dzieci debiutujących przy stole nie ma jeszcze zębów). A więc warzywa gotowane, a nie surowe. Owoce miękkie (np. dojrzałe maliny czy melony), a nie twarde (jak np. jabłka czy ananasy).

•  Malec powinien mieć możliwość wybrania z talerza lub rodzicielskiej ręki tego, na co ma ochotę (jeśli dziecko kontroluje to, co wkłada do buzi, szybciej nauczy się jeść bezpiecznie).

•  Nie można dziecka poganiać ani rozpraszać go, kiedy zajmuje się jedzeniem. Trzeba pozwolić mu się skoncentrować i jeść w swoim tempie.

Kilka wskazówek dla rodziców, którzy chcieliby zacząć swoją przygodę z BLW

* Dziecko siedzi wyprostowane na kolanach rodziców albo w swoim bezpiecznym, wysokim krzesełku, może swobodnie poruszać rękami,

* Dorośli proponują jedzenie a nie wkładają je do buzi dziecka,

* Zaczynamy od dużych kawałków jedzenia, które maluch z łatwością chwyci,

* Jemy wszyscy razem, BLW to rodzinne posiłki,

* Dla malucha głównym pożywieniem wciąż jest mleko, produkty stałe to TYLKO urozmaicenie,

* Ważne by do każdego rodzinnego posiłku, maluch dostawała wodę do „popicia“ jedzenia,

* Nie można pośpieszać, rozpraszać niemowlaka, gdy uczy się jeść.

 

Więcej wskazówek znajdziecie w książce „Bobas lubi wybór” Gill Rapley i Tracy Murkett.

 

Smacznego!

A.

1 KOMENTARZ

  1. Jak dziecko ma zacząć siedzieć samodzielnie, kiedy będzie w szóstym, siódmym i dalszych miesiącach pozbawione urozmaicenia diety w postaci kaszek, zupek i przecierów owocowych? Czy osoby piszące o samodzielnym „jedzeniu” mają na uwadze, co tak naprawdę trafi do przewodu pokarmowego dziecka? jaka będzie kaloryczność tych „posiłków”? Skąd żelazo i inne pierwiastki?
    Gdy obecni rodzice przechodzili okres niemowlęcy, Polacy byli biedni, ale stosowali zasady racjonalne mające korzenie w epoce o świecenia. Teraz bogaci wcale nie młodzi bo przed czterdziestką rodzice odrzucają zasady: oszczędzaj system nerwowy dziecka, karm jak najlepiej tym co najlepsze, dbaj o wypoczynek i sen. Dziecko o dwudziestej pierwszej jest wiezione na miasto, by rodzice zjedli posiłek. Matka, która nie gotuje dla partnera obiadu znajduje łatwe wytłumaczenie nieprzyrządzania specjalnych potraw dla dziecka. Wybór – owszem, między papką a stałym, byle miękkim i odpowiednim do wieku. Oby nie był to wybór między mlekiem a mlekiem, albo między niczym a niczym. Średniowiecze dobrze wygląda na filmach ale większość dzieci nie dożywała wtedy do okresu dojrzewania.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ